Jak właściwie dbać o mysz?
PRZED ZAKUPEM POMYŚL, CZY:
będziesz mieć dla swojej myszy minimum godzinę czasu dziennie? Musisz spędzać z nią czas, inaczej może nawet zdziczeć.
wszyscy domownicy zgadzają się na zwierzę? Decyzja o przyjęciu nowego domownika musi być zaakceptowana przez twoją rodzinę, by nie doszło do sytuacji, w której będziesz musiał na gwałt szukać myszce domu, albo w której ktoś pod twoją nieobecność zechce pozbyć się jej na własną rękę...
znajdziesz czas na regularne sprzątanie? Mysz wymaga higienicznych warunków, inaczej może łatwo zachorować.
będziesz zawsze dysponować środkami pieniężnymi na karmę oraz ewentualną wizytę u weterynarza?
znasz zwyczaje myszy? Są to zwierzęta nocne, w ciągu dnia przeważnie śpią, za to kiedy ty chcesz spać - zaczynają hałasować, stukać i szaleć ;]
decyzja o kupnie myszki była przemyślana? Nie podejmuj jej spontanicznie, kupno myszy wiąże się z wzięciem na siebie odpowiedzialności za nią na około dwa lata!
ILOŚĆ, PŁEĆ, ŁĄCZENIE
Decyzja o ilości oraz płci myszek zależy tylko od Ciebie, nie ma tu dobrego ani złego wyboru.
Samiczki można trzymać w większej grupie i dowolnie powiększać ją o kolejne osobniki. Wystarczy zachować podstawowe środki ostrożności podczas łączenia - umyć porządnie całą klatkę i wyposażenie, połączyć myszy najpierw na neutralnym gruncie. Ich zaletą jest niewątpliwie mniej intensywny zapach w porównaniu z zapachem samców.
Samice jednak w porównaniu z samcami są mniej nastawione na kontakt z człowiekiem, wolą spędzać czas z przedstawicielami swojego gatunku. Częściej też chorują na nowotwory.
Jeśli decydujesz się na samca musisz wiedzieć, że nie przyłączysz już do niego kolejnych myszy - obce samce będą bowiem toczyły bójki, które najprawdopodobniej zakończą się śmiercią jednego z nich. Rozwiązaniem może być kupienie rodzeństwa - bracia wychowywani od urodzenia razem żyją przeważnie w zgodzie i rzadko się zdarza, by się nie akceptowali. Kupując samca musisz być też przygotowany na często sprzątanie, ich mocz wydziela bowiem nieprzyjemną, dość intensywną woń.
Za samczykami przemawia fakt, że są nieco bardziej kontaktowne niż samice, łatwiej się oswajają, bardziej cenią głaskanie i wszelkie pieszczoty.
Nigdy nie trzymaj razem samicy oraz samca! Połączenie myszy dwóch różnych płci prawie zawsze kończy się ciążą i młodymi. Odchowanie maluchów to duża odpowiedzialność, która wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy, odpowiedzialnością jest także znalezienie wszystkim małym dobrych domów bądź zapewnienie im warunków u siebie. A mysz może urodzić nawet kilkanaście młodych.
Warto też napomknąć, że nawet jeśli posiadasz rodowodowe myszy, to ich dzieci urodzone poza hodowlą zarejestrowaną w PMC (bądź innym związku hodowców - np. zagranicznym) nie będą rasowe - nie będziesz bowiem miał prawa wystawić im rodowodów, będących potwierdzeniem rasowości. Będą to zwykłe mysie 'kundelki'.
Jeśli zaś posiadasz myszy nierasowe - pomyśl. Pochodzą z nieznanego źródła, często z chowu wsobnego. Ich dzieci są zawsze narażone na wady genetyczne, chorowitość i inne problemy.
Rozmnażanie zostaw hodowcom.
KLATKA I JEJ WYPOSAŻENIE
Klatka myszy musi stać w miejscu spokojnym, nie w takim, koło którego ktoś ciągle przechodzi. Nie powinna znajdować się w miejscu dusznym, np. koło kaloryfera, z drugiej strony nie może także być ulokowana w miejscu narażonym na przeciągi, np. w pobliżu okna. Koło niej nie powinno znajdować się źródło hałasu, np. telewizor czy radio.
Mysz może mieszkać w klatce bądź w akwarium/terrarium. Jedno i drugie ma wady i zalety, sam musisz zdecydować, co jest dla ciebie najważniejsze przy wyborze:
Klatka - z klatki myszy mogą rozsypywać trociny, większa jest także emisja nieprzyjemnych zapachów, w nocy mysz może hałasować gryząc szczebelki, klatka jest gorsza do obserwacji myszy, za to łatwiej w niej zamontować pojnik i inne elementy wyposażenia, o wiele łatwiej podczepić różne drabinki, pięterka, mysz ma umożliwioną wspinaczkę po ścianach i suficie, lepsza jest cyrkulacja powietrza.
Akwarium/terrarium - mniejszy hałas i brzydki zapach, łatwiej utrzymać higienę, mysz nie rozsypuje trocin, za to o wiele trudniej zamontować wyposażenie, pięterka, zabawki, większość tego musi stać na podłożu, co zmniejsza powierzchnię życiową, gorsza jest cyrkulacja powietrza, co jest szczególnie niekorzystne przy upałach.
Dobrym rozwiązaniem mogą być klatki takie jak Duna firmy Ferplast i inne jej podobne - łączą w sobie część zalet klatki i akwarium.
Mieszkanie myszy nie może być zbyt małe (a im większe - tym lepiej), w przypadku klatki ważne, by pamiętać, że odstępy między szczebelkami nie powinny przekraczać 0,5 cm. W przypadku, gdy jednak przekraczają - klatkę trzeba dodatkowo zabezpieczyć siatką, inaczej myszy mogą uciec.
Co powinno znaleźć się w klatce:
Ważne, by mysz miała w klatce schronienie, w którym będzie czuła się bezpiecznie. Domek powinien być wykonany z bezpiecznego tworzywa, lepiej, by nie miał dna bądź dał się otworzyć, tak, by w razie nagłej sytuacji można było wyjąć z niego mysz.
Miseczka może być wykonana z metalu, plastiku, może być też ceramiczna. Nie ma większego znaczenia z czego będzie wykonana, jednak warto pamiętać, że plastikową łatwiej jest myszy wywrócić i rozsypać zawartość. Miska powinna stać na pięterku, tak, aby jej zawartość nie była zasypywana trocinami. Dobrym rozwiązaniem są miseczki podwieszane na drucikach lub niewielkie karmniki dla ptaków.
Poidełko nie jest właściwie koniecznością, jednak to o wiele lepsze rozwiązanie niż podawanie wody w misce - w pojniku nie zostanie ona zasypana ani rozlana. W sklepach można kupić różne poidła - szklane, kulkowe, montowane na przyssawki, druciki albo specjalne zaczepy. Typ poidełko nie ma istotnego znaczenia, ważne tylko, by nie ciekło i by rurka przechodziła przez szczebelki.
Polecaną zabawką jest kołowrotek - powinien być pełny, nie pręcikowy, taki bowiem jest bezpieczniejszy, nie grozi wplątaniem się łapek albo delikatnego ogona między szczebelki, musi także być odpowiednio duży, tak, by mysz nie odkształcała sobie kręgosłupa w czasie biegania. Inne zabawki to drewniane place zabaw, drabinki, huśtawki, rozmaite rurki, tunele, gałęzie drzew, podwieszane huśtawki... Zabawkami, które odradzam, są kule do biegania, z których mysz nie może się swobodnie wydostać.
W klatce musi znajdować się odpowiednie podłoże. Mogą być to trociny - ważne, by pochodziły z pewnego źródła, trzeba mieć pewność, że nie są zanieczyszczone. Trociny nie powinny być zbyt drobne i pylące, ani ostre. Polecane są szczególnie trociny firmy Chipsi, najlepiej bezzapachowe.
Dobrym podłożem jest też drewniany żwirek dla kotów lub ściółka bawełniana.
Dodatkiem do ściółki może być siano, nie należy go jednak stosować jako samodzielnego podłoża, nie chłonie bowiem dobrze zapachów.
POKARM
Na rynku dostępnych jest wiele gotowych karm, lepszych i gorszych. Kupując pokarm dla myszy zwróć uwagę, by było w nim możliwie jak najmniej kolorowych dodatków piekarniczych, które mogą być niezdrowe i tuczące. Karma powinna mieć bogaty skład, oparty przede wszystkim na zbożach i nasionach, nie powinna zawierać wiele kalorycznych składników, takich jak np. pestki dyni. Najbardziej polecane przez hodowców marki karm to Versele-Laga oraz Vitakraft.
Ciekawe dodatki do podstawowej karmy proponuje firma Herbal-Pets. W ofercie możemy znaleźć różne rodzaje ziół, nasion (szczególnie polecam proso), suszonych owoców i warzyw oraz sianka, a także gałązki do ścierania stale rosnących zębów.
Od czasu do czasu myszom podać można świeże, koniecznie umyte i osuszone, warzywa, owoce oraz inne zielonki.
Z owoców mogą być to jabłka, gruszki, jagody, truskawki, w mniejszych ilościach banany, melony, winogrona. Nie należy podawać cytrusów.
Polecane warzywa to marchew, pietruszka, tłuczone ziemniaki, kalafior, seler, brukselka, rzodkiewki, ogórki, cukinia, cykoria (szczególnie polecam). W małych ilościach dopuszczalne są brokuły, papryka, pomidor, czerwone buraki, kalarepka i kukurydza. Nie należy podawać kapusty, powoduje wzdęcia.
Od czasu do czasu można podać niewielkie ilości liści mlecza, zielonej sałaty, babki, koniczyny, bazylii.
Myszom można dawać też dodatki w postaci kolb, które można kupić w sklepach zoologicznych, dropsów, wszelkiego rodzaju smakołyków (duży wybór oferuje firma Vitakraft), należy jednak nie przesadzić, gdyż jest to raczej coś jak nasze słodycze - czyli co za dużo, to niezdrowo.
Do picia należy podawać przegotowaną i ostudzoną, bądź filtrowaną wodę.
HIGIENA
Klatka myszy powinna być regularnie sprzątana. Podłoże należy wymieniać najrzadziej raz na tydzień, częściej, jeśli jest taka potrzeba. Całą klatkę należy raz w miesiącu umyć gorącą wodą.
Plastikowe elementy, takie jak pięterka, rury, kołowrotki trzeba myć częściej, jeśli zostaną przez mysz obsikane wydzielają bardzo nieprzyjemny zapach.
Miskę z karmą trzeba myć zawsze, jeśli tylko zostanie zanieczyszczona, mysz musi mieć bowiem dostęp do czystego i świeżego pokarmu. Należy też regularnie wymieniać wodę w poidełku, pilnować, by była świeża.
|